Policjanci natychmiast zatrzymali auto do kontroli i szybko potwierdzili swoje przypuszczenia. Za kierownicą siedział 36-latek, który powinien odbyć 7 miesięcy kary pozbawienia wolności za niealimentację. Jakby tego było mało, okazało się, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy, ponieważ w listopadzie 2024 roku decyzją administracyjną zostało mu ono zatrzymane.
Samochód został odholowany na parking depozytowy, a zatrzymany trafił najpierw do policyjnej celi, a następnie - zgodnie z decyzją sądu - do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę. Policja podkreśla, że to zdarzenie jest dowodem na to, iż osoby poszukiwane prędzej czy później poniosą odpowiedzialność za swoje czyny.








Napisz komentarz
Komentarze