Do kradzieży doszło ponad miesiąc temu. Policjanci, analizując zgromadzony materiał dowodowy, ustalili tożsamość sprawcy. Jak się okazało, po zabraniu jednośladu 32-latek próbował zatrzeć ślady – wymienił część podzespołów, a oryginalną ramę wyrzucił.
Podczas przesłuchania przyznał się do winy i wskazał miejsce, w którym porzucił ramę roweru. Funkcjonariusze zabezpieczyli ją i wykorzystają jako dowód w sprawie.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze