Do zdarzenia doszło we wtorek (3 listopada) na drodze leśnej w okolicy miejscowości Ciechanówko. Dzielnicowa i kierownik posterunku z Rybna zauważyli zaparkowanego volkswagena passata i postanowili sprawdzić, czy kierowca nie potrzebuje pomocy. Gdy podjechali bliżej, mężczyzna niespodziewanie położył się na siedzeniu.
Funkcjonariusze podeszli do pojazdu i zobaczyli 34-latka trzymającego czarną saszetkę, którą próbował ukryć. W środku znajdowały się woreczki z białym proszkiem, suszem roślinnym i tabletkami. Mężczyzna przyznał, że to narkotyki, ale nie potrafił wyjaśnić, skąd je ma.
Został zatrzymany, a zabezpieczone środki poddano badaniu, które potwierdziło, że to marihuana, amfetamina i ekstazy. Policjanci znaleźli przy nim także gotówkę.
34-latek usłyszy zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu do 3 lat więzienia, a jeśli prokuratura uzna, że ilość była znaczna – nawet do 10 lat.












Napisz komentarz
Komentarze