Do kontroli doszło na terenie gminy Bielice. Mundurowi początkowo zwrócili uwagę na brak zapiętych pasów u kierującego. Szybko jednak zauważyli, że liczba osób w pojeździe przekracza dopuszczalny limit. Jak się okazało, jedna z pasażerek podróżowała w przestrzeni bagażowej, bez jakichkolwiek zabezpieczeń, siedząc jedynie na domowym krześle.
Kierowca tłumaczył, że wiezie pracowników do pracy w polu. Policjanci podkreślają jednak, że nawet takie usprawiedliwienie nie zwalnia z obowiązku stosowania się do przepisów i dbania o bezpieczeństwo innych osób.
Za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 300 zł oraz 11 punktami karnymi. Policja przypomina, że przewożenie pasażerów w miejscach do tego nieprzeznaczonych grozi tragedią.







Napisz komentarz
Komentarze