24-latek został przewieziony do szpitala, gdzie okazało się, że nie wymaga hospitalizacji. W związku z podejrzeniem kierowania pod wpływem środków odurzających pobrano od niego krew do badań, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane.
Po zakończeniu czynności kierowca trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna odpowie za posiadanie narkotyków, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina o konsekwencjach jazdy pod wpływem środków odurzających i apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach.









Napisz komentarz
Komentarze