Jak informuje policja, pierwsze z przestępstw miało miejsce przy ulicy Radockiego. Napastnik zaatakował 80-letnią kobietę w windzie jednego z bloków mieszkalnych. Seniorka chwilę wcześniej była w banku, gdzie wypłaciła gotówkę. Sprawca wyrwał jej torebkę, a gdy kobieta próbowała ją zatrzymać, kilkukrotnie uderzył ją w twarz. Zabrał kilka tysięcy złotych, dokumenty, karty płatnicze oraz telefon.
Kilka dni później doszło do kolejnego ataku. Tym razem w rejonie ulicy Kadłubka mężczyzna obserwował 81-latkę, a następnie podbiegł do niej i wyrwał jej z rąk torebkę z pieniędzmi i dokumentami, po czym uciekł.
Do sprawy włączyli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Jak informują śledczy, analiza materiału dowodowego i intensywna praca operacyjna pozwoliły ustalić, że za oboma zdarzeniami stoi ten sam sprawca. 37-latek został zatrzymany na terenie miasta – na widok policjantów próbował uciekać, jednak został szybko obezwładniony.
Mężczyzna trafił do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty rozboju oraz kradzieży zuchwałej. Czyny popełnił w warunkach recydywy. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Za rozbój kodeks karny przewiduje karę do 15 lat pozbawienia wolności, a w przypadku recydywisty kara ta może zostać dodatkowo zaostrzona.







Napisz komentarz
Komentarze