czwartek, 29 stycznia 2026 05:07
Gdynia: świąteczne włamania

Zamiast świętować poszedł rabować. 72-latek obrobił w Boże Narodzenie kilka domów

Świąteczna przerwa okazała się dla jednego z mieszkańców Gdyni czasem intensywnej „pracy” przestępczej. Policjanci zatrzymali 72-letniego mężczyznę podejrzanego o serię włamań do domów jednorodzinnych. Choć śledczy wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie, prokuratura zdecydowała się na łagodniejszy środek zapobiegawczy.
Zamiast świętować poszedł rabować. 72-latek obrobił w Boże Narodzenie kilka domów

Autor: Komenda Miejska Policji w Gdyni

Jak informuje gdyńska policja, postępowanie dotyczy włamań, do których doszło w okresie świątecznym, głównie w Wigilię oraz pierwszy dzień Bożego Narodzenia. W tym czasie odnotowano trzy włamania do domów jednorodzinnych oraz jedno usiłowanie włamania. Sprawca działał według podobnego schematu – wyłamywał okna lub drzwi balkonowe albo wybijał szyby. Jego łupem padała biżuteria, gotówka oraz sprzęt elektroniczny.

Analiza zabezpieczonych śladów i zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziła śledczych do wniosku, że za wszystkimi zdarzeniami stoi ten sam człowiek. Ustalenia te potwierdzili funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, którzy w toku czynności operacyjnych namierzyli podejrzanego.

- Zatrzymany to 72-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania, który pomieszkiwał na terenie jednego z ogrodów działkowych na Chwarznie – przekazują policjanci z Gdyni.

Jak informuje policja, po doprowadzeniu do jednostki mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i planowane jest przedstawienie podejrzanemu kolejnych zarzutów. Ze względu na dotychczasową karalność oraz zebrany materiał dowodowy funkcjonariusze wystąpili do prokuratury z wnioskiem o tymczasowy areszt.

Prokuratura Rejonowa w Gdyni nie uwzględniła jednak tego wniosku, uznając, że wystarczającym środkiem zapobiegawczym będzie objęcie mężczyzny dozorem policji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze