piątek, 2 stycznia 2026 13:11

26-latka sama wezwała do siebie policję. Była poszukiwana i miała przy sobie marihuanę

Do nietypowej interwencji doszło w sylwestrowy poranek w Bytomiu. Przed godziną 6 rano na numer alarmowy 112 zadzwoniła 26-letnia kobieta, która poinformowała operatora, że jest osobą poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości. Co więcej, podczas rozmowy wskazała miejsce, w którym aktualnie przebywa.
26-latka sama wezwała do siebie policję. Była poszukiwana i miała przy sobie marihuanę
archiwum

Na podany adres natychmiast skierowano patrol Komisariatu Policji II w Bytomiu. Mundurowi, którzy podjęli interwencję, potwierdzili, że kobieta była poszukiwana na podstawie nakazu doprowadzenia do Aresztu Śledczego w Katowicach. Nakaz wydał Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu, a dotyczył on odbycia kary dwóch dni pozbawienia wolności w związku z nieuiszczoną grzywną.

Podczas policyjnych czynności okazało się jednak, że to nie koniec problemów 26-latki. Kobieta miała przy sobie woreczek strunowy z suszem roślinnym. Przeprowadzone badanie potwierdziło, że była to marihuana. Kobieta została zatrzymana i przewieziona do komisariatu. Ostatecznie zdecydowała się wpłacić zaległą grzywnę w wysokości 200 złotych, dzięki czemu uniknęła odbycia kary zastępczej w areszcie. Gdyby tego nie zrobiła, trafiłaby na dwa dni do zakładu karnego.

Teraz 26-latkę czekają jednak konsekwencje związane z posiadaniem narkotyków. Za ten czyn grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa znajdzie swój finał przed sądem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze