piątek, 2 stycznia 2026 15:05
Namysłów: podpisał się na radiowozie

Napluł na radiowóz i wyrył na nim swoje nazwisko. Nie musieli go nawet szukać, bo stał niedaleko

Nietypowe zakończenie nocnej interwencji w Namysłowie. Policjanci, wracając do radiowozu, zauważyli, że ich pojazd został uszkodzony. Na karoserii ktoś wyrył nazwisko. Chwilę później okazało się, że dokładnie to samo nazwisko nosi mężczyzna stojący nieopodal.
Napluł na radiowóz i wyrył na nim swoje nazwisko. Nie musieli go nawet szukać, bo stał niedaleko

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie

Jak informuje policja z Namysłowa, do zdarzenia doszło we wtorek, 30 grudnia, około godziny 3.00 nad ranem. Funkcjonariusze zakończyli interwencję domową i kierowali się w stronę zaparkowanego radiowozu, gdy zauważyli porysowaną tylną część pojazdu, w rejonie klapy wlewu paliwa. Na lakierze widniał wyraźnie wyryty napis w postaci nazwiska.

Niedaleko radiowozu stał 36-letni mieszkaniec Namysłowa, znany policjantom z wcześniejszych interwencji. Co istotne, nazwisko wyryte na karoserii pokrywało się z jego danymi osobowymi. Mężczyzna początkowo zaprzeczał, by to on dokonał zniszczenia.

- Tłumaczył, że nie podpisał radiowozu, a na swoim sumieniu ma jedynie… oplucie pojazdu – przekazują policjanci z Namysłowa.

Jak informuje policja, mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Podczas czynności procesowych 36-latek przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Za zniszczenie policyjnego radiowozu grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze