Do zdarzenia doszło w środę, 31 grudnia 2025 roku, około godziny 22:30. Policjanci z Płocka zostali wezwani na jedną z ulic w Wyszogrodzie po zgłoszeniu od świadka, który zauważył podejrzane zachowanie kierowcy fiata. Widząc, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu, nie pozostał obojętny - uniemożliwił mu dalszą jazdę i natychmiast powiadomił służby.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze potwierdzili obawy zgłaszającego. Za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec powiatu płońskiego, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdami.
W samochodzie znajdowała się para 32-latków z powiatu płockiego oraz ich 10-miesięczne dziecko. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu, a kobieta ponad 1,5 promila. Oboje byli w stanie uniemożliwiającym sprawowanie właściwej opieki nad niemowlęciem.
Dziecko, u którego stwierdzono objawy wyziębienia, zostało natychmiast przekazane pod opiekę medyczną, a następnie objęte działaniami służb socjalnych. Rodzice zostali zatrzymani i noc spędzili w policyjnej celi.
37-letni kierowca odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Konsekwencje poniosą także rodzice dziecka - ich zachowanie może skutkować postępowaniem w kierunku narażenia małoletniego na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Policja podkreśla, że szybka i odpowiedzialna reakcja świadka miała kluczowe znaczenie i zapobiegła możliwej tragedii.







Napisz komentarz
Komentarze