W Volvo oprócz 50-latka znajdowała się 30-letnia kobieta. Badanie alkomatem wykazało, że oboje mieli około 2 promili alkoholu w organizmie. Próbowali nawet przekonać funkcjonariuszy, że w zdarzeniu uczestniczyła „nieznana im trzecia osoba”, która miała prowadzić samochód i oddaliła się z miejsca kolizji. Policjanci szybko ustalili jednak faktyczny przebieg zdarzenia i zatrzymali oboje uczestników w policyjnej celi.
Teraz 50-latkowi grożą wysokie kary finansowe, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz do 3 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze wdrożyli także przepisy umożliwiające konfiskatę pojazdu. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej pod wpływem alkoholu.








Napisz komentarz
Komentarze