środa, 7 stycznia 2026 05:06

28-latek włamywał się i kradł co popadnie. Swoje łupy wywoził na pole i zakopywał w ziemi

Parczewscy kryminalni zatrzymali 28-letniego mieszkańca gminy Podedwórze, podejrzanego o serię włamań i kradzieży, do których doszło pod koniec ubiegłego roku w gminie Dębowa Kłoda. Łupem mężczyzny padły głównie elektronarzędzia, kable elektryczne, stalowe linki oraz elektryczny samochód dla dzieci o łącznej wartości około 7 tysięcy złotych. Aby zmylić funkcjonariuszy, sprawca ukrywał skradzione przedmioty na polu ornym oddalonym kilkanaście kilometrów od swojego miejsca zamieszkania.
28-latek włamywał się i kradł co popadnie. Swoje łupy wywoził na pole i zakopywał w ziemi
KPP Parczew

Do pierwszych zgłoszeń doszło w listopadzie i grudniu ubiegłego roku. Pokrzywdzeni mieszkańcy gminy Dębowa Kłoda zawiadomili policję o uszkodzeniu zabezpieczeń garaży, pomieszczeń gospodarczych i ogrodzeń oraz o kradzieżach elektronarzędzi, akumulatorów, przewodów elektrycznych, obudowy skrzyni biegów i samochodu elektrycznego dla dzieci.

Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej oraz analizie zabezpieczonych śladów funkcjonariusze wytypowali sprawcę. 28-latek początkowo zaprzeczał, że ma związek z włamaniami, jednak zgromadzony materiał dowodowy oraz przesłuchanie doprowadziły do jego przyznania się do szeregu kradzieży, w tym dodatkowo do głośników, kolumn i piły łańcuchowej. Policjanci odzyskali całe skradzione mienie i zwrócili je właścicielom.

Jak ustalono, mężczyzna przewoził łupy na pole orne należące do niego, gdzie je zakopywał, planując późniejszą sprzedaż. Jak twierdził, motywem jego działań była trudna sytuacja finansowa. 28-latek usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi teraz na wokandę sądu, który zdecyduje o dalszych losach mężczyzny.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze