Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, kiedy dyżurny opolskiej komendy odebrał telefon od przerażonej kobiety. Zgłaszająca poinformowała, że jej syn, będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę w domu, zachowuje się agresywnie i grozi jej oraz mężowi pozbawieniem życia. Jak wynikało z relacji, 36-latek niedawno opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę za znęcanie się nad rodzicami.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zastali agresywnego mężczyznę, którego badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W trakcie interwencji policjanci ustalili również, że do końca 2030 roku obowiązuje go sądowy zakaz zbliżania się i kontaktowania z rodzicami, który został przez niego zlekceważony.
36-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Następnie trafił przed Sąd Rejonowy w Opolu Lubelskim. Na wniosek Policji i Prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Mężczyzna odpowie za kierowanie gróźb karalnych wobec bliskich oraz za złamanie sądowego zakazu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że każdy przypadek przemocy domowej należy zgłaszać - szybka reakcja może zapobiec tragedii.







Napisz komentarz
Komentarze