Przez ponad rok 30-letni mieszkaniec Nowego Tomyśla urządzał piekło swoim rodzicom - osobom starszym, schorowanym i kompletnie bezbronnym. Wykorzystywał ich nieporadność, by wyładowywać na nich swoje frustracje. Dziś agresor siedzi w areszcie, a lista jego przewinień jest porażająca.
Policjanci z Opola Lubelskiego zatrzymali 36-letniego mieszkańca Poniatowej, który będąc pod wpływem alkoholu groził swoim rodzicom pozbawieniem życia. Mężczyzna miał już na koncie wyrok za znęcanie się nad bliskimi i złamał obowiązujący zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z rodzicami. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu.
Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z mieszkań na terenie gminy Barczewo. 37-letni mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę domową, podczas której stosował przemoc wobec swoich rodziców. Jak ustalili policjanci, dusił matkę, a ojca zaatakował widelcem. Na szczęście seniorzy nie odnieśli poważnych obrażeń.
Na wniosek puławskich policjantów 37-latek z Puław na 3 miesiące trafił do aresztu. Podejrzany jest o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad rodzicami, grożenie zabójstwem swojej znajomej oraz przywłaszczenie karty płatniczej swojej matki i wypłatę pieniędzy z jej konta. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.