Do pierwszego zdarzenia doszło w Nowy Rok. Jak ustalili policjanci z Posterunku Policji w Wiźnie, 28-letni mieszkaniec jednej z miejscowości w gminie Wizna przyjechał w odwiedziny do dwóch kolegów. W trakcie wspólnego spożywania alkoholu pomiędzy mężczyznami wywiązała się awantura. Dwaj gospodarze stali się agresywni. Bili 28-latka, grozili mu pozbawieniem życia, a następnie zmusili do wypłaty pieniędzy z bankomatu. Gotówkę zabrali, a na koniec ponownie zaatakowali pokrzywdzonego, grożąc mu, by nie zgłaszał sprawy na policję.
Zaledwie dwa dni później doszło do kolejnego rozboju, tym razem z użyciem noża. 23-letni mężczyzna przyjechał samochodem pod sklep w Wiźnie. Gdy siedział w aucie, zauważył przechodzącego kolegę i chciał się z nim przywitać. Wówczas 20-latek wsiadł do jego samochodu, przyłożył mu nóż do szyi i zażądał oddania cennych rzeczy. Chwilę później do auta podszedł drugi z napastników - 31-latek, który otworzył drzwi kierowcy i wyjął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając ucieczkę.
Po krótkiej szarpaninie mężczyźni wysiedli z pojazdu. Jeden z napastników uderzył 23-latka głową w twarz, po czym doszło do bójki. Sprawcy oddali w końcu kluczyki i odeszli. Dopiero wtedy pokrzywdzony zauważył, że z portfela zniknęło 1000 złotych oraz głośnik bezprzewodowy leżący obok siedzenia. Zawiadomienie o przestępstwie złożył dzień później, licząc wcześniej na polubowne rozwiązanie sprawy.
Jeszcze tego samego dnia dzielnicowi zatrzymali obu podejrzanych w domu 31-latka. Przy 20-latku policjanci znaleźli skradziony głośnik. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty rozboju, w tym jednego z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi im kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze