Policja szybko ustaliła tożsamość kierowcy. Choć 29-latek nie był obecny w domu, mając świadomość, że jego zatrzymanie to tylko kwestia czasu, sam zgłosił się na komisariat. Funkcjonariusze przedstawili mu w sumie 22 zarzuty za popełnione wykroczenia, do których przypisanych jest 154 punkty karne. Mężczyzna przyznał się do zarzutów, jednak odmówił składania wyjaśnień.
W związku z niebezpieczną jazdą kierowcy zostało zatrzymane prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu. Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Centrum miasta i miejsca rekreacyjne nie są torami wyścigowymi – każde nieodpowiedzialne zachowanie może zakończyć się tragedią.









Napisz komentarz
Komentarze