Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała na terenie całej Polski, w szczególności w rejonie Wólki Kosowskiej, a także na terytorium Czech. Przestępczy proceder polegał na wykorzystywaniu kilkuset spółek prawa handlowego zarejestrowanych w Polsce i Czechach do wystawiania oraz przedkładania nierzetelnych faktur VAT o wielomiliardowej wartości. Spółki te służyły również do legalizowania pieniędzy pochodzących z przestępstw.
Firmy zakładane były zarówno na faktycznych członków grupy, jak i na tzw. „słupy”, czyli podstawione osoby, które za niewielkie wynagrodzenie udostępniały swoje dane do rejestracji fikcyjnej działalności. W procederze wykorzystywano głównie obywateli Polski, ale także osoby narodowości wietnamskiej. Do transferu i wypłaty nielegalnie uzyskanych środków członkowie grupy korzystali m.in. z kantoru wymiany walut działającego na na terenie północno-zachodniej Polski.
Akcja służb została przeprowadzona na terenie województw zachodniopomorskiego i mazowieckiego. Funkcjonariusze przeszukali siedziby spółek oraz miejsca zamieszkania podejrzanych, zabezpieczając m.in. dokumentację, nośniki danych, telefony komórkowe oraz kwalifikowane podpisy elektroniczne wykorzystywane w przestępczym procederze.
Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie o łącznej wartości kilkudziesięciu milionów złotych. Wśród zajętych składników znalazły się nieruchomości warte blisko 37 mln zł, pojazdy o wartości 1,5 mln zł, udziały w spółkach prawa handlowego wycenione na 5 mln zł oraz środki pieniężne w różnych walutach o równowartości ponad 1,8 mln zł.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Szczecinie, gdzie usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy oraz tzw. zbrodni fakturowej. Decyzją sądu wobec pięciu osób zastosowano tymczasowy areszt na trzy miesiące. Pozostali podejrzani zostali objęci środkami zapobiegawczymi, w tym dozorem policji, poręczeniami majątkowymi sięgającymi nawet 1 mln zł oraz zakazem opuszczania kraju.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań i zapowiadają dalsze analizy materiału dowodowego. Jak podkreślają służby, przestępczość ekonomiczna na taką skalę powoduje ogromne straty dla budżetu państwa, uderza w uczciwych przedsiębiorców i ogranicza środki przeznaczane na kluczowe obszary funkcjonowania państwa.











Napisz komentarz
Komentarze