Jak wynika ze wstępnych ustaleń służb, młody kierowca z nieznanych przyczyn stracił kontrolę nad autem. Samochód najpierw uderzył w ogrodzenie, następnie w słup, po czym zatrzymał się w poprzek jezdni. Świadkowie zdarzenia informowali, że jedna z osób podróżujących hondą wypadła z pojazdu w momencie zderzenia.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali cztery osoby znajdujące się poza samochodem. Jedna z nich była uwięziona wewnątrz wraku. Do jej uwolnienia konieczne było użycie narzędzi hydraulicznych. Po wydobyciu poszkodowanego strażacy przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego.
Policja ustaliła, że wszyscy podróżujący byli obywatelami Polski. Badanie alkomatem wykazało, że 21-letni kierowca miał w organizmie ponad promil alkoholu. Jednocześnie potwierdzono, że posiadał on wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami. W działaniach na miejscu brały udział dwa zastępy straży pożarnej, sześć zespołów ratownictwa medycznego oraz kilka patroli policji.









Napisz komentarz
Komentarze