wtorek, 13 stycznia 2026 14:54
Żory: zagubiony na autostradzie

Mężczyzna szedł autostradą podczas śnieżycy. Nie wiedział, gdzie jest, za to szybko okazało się, że jest poszukiwany

Niedzielny poranek na Autostradzie A1 mógł zakończyć się tragedią. W trudnych, zimowych warunkach policjanci interweniowali wobec mężczyzny poruszającego się pieszo po trasie szybkiego ruchu. Jak się okazało, 40-latek był osobą poszukiwaną przez inną jednostkę Policji.
Mężczyzna szedł autostradą podczas śnieżycy. Nie wiedział, gdzie jest, za to szybko okazało się, że jest poszukiwany

Autor: Komenda Miejska Policji w Żorach

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Żorach, zgłoszenie wpłynęło około godziny 5.30. Dotyczyło mężczyzny w czerwonej kurtce, który miał iść poboczem autostrady A1. W tym czasie panowały szczególnie niebezpieczne warunki – intensywne opady śniegu, silny mróz i ograniczona widoczność.

Patrol zauważył mężczyznę w rejonie jednej ze stacji paliw. Podczas rozmowy tłumaczył, że się zgubił, nie wie dokładnie, gdzie się znajduje, a autobus, którym planował dalszą podróż, odjechał. Oświadczył, że chce dotrzeć do centrum Żor.

W trakcie legitymowania i sprawdzania danych w policyjnych systemach okazało się, że 40-latek jest poszukiwany przez dolnośląską jednostkę Policji w związku z podejrzeniem kradzieży biżuterii o wartości przekraczającej 8 tysięcy złotych.

- Poruszanie się pieszo po autostradzie, zwłaszcza w warunkach zimowych, stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia – przekazuje policja w Żorach.

Mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności. Policja przypomina, że autostrady są miejscami, gdzie ruch pieszy jest zabroniony, a w sytuacji zagubienia lub problemów z dalszą podróżą należy szukać bezpiecznego schronienia i wezwać pomoc, zamiast narażać się na skrajne niebezpieczeństwo.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze