piątek, 16 stycznia 2026 22:33
Muchów: pijany i agresywny

Kompletnie pijany 42-latek wziął psa na quada i wpadł do rowu. W trakcie zatrzymania dostał ataku szału

Dzięki szybkiej reakcji świadka udało się wyeliminować z ruchu skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę. 42-letni mężczyzna, który poruszał się quadem, przewoził psa i zakończył jazdę w rowie, miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu. Sprawa trafi do sądu.
Kompletnie pijany 42-latek wziął psa na quada i wpadł do rowu. W trakcie zatrzymania dostał ataku szału

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Jaworze

Jak informuje policja, do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 12 w miejscowości Muchów. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jaworze otrzymał zgłoszenie od świadka, który próbował ująć sprawcę zdarzenia drogowego.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że świadek jechał samochodem za quadem i zauważył, jak kierujący nim mężczyzna przewozi psa, a następnie wjechał do rowu. Pomógł mu wydostać się z pojazdu i wspólnie wyciągnęli quada. W trakcie rozmowy wyczuł jednak silną woń alkoholu i powiadomił policję. Kierowca quada zachowywał się agresywnie, a przed przyjazdem patrolu oddalił się na teren pobliskiej posesji.

Po przybyciu na miejsce policjanci weszli do wskazanego domu i zatrzymali 42-letniego mieszkańca powiatu jaworskiego. Mężczyzna był nietrzeźwy, agresywny i początkowo odmówił badania alkomatem. Po przewiezieniu do jednostki badanie wykazało blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie.

- Podczas interwencji mężczyzna stawiał czynny opór, szarpał się i próbował uderzać głową o szybę radiowozu, stwarzając zagrożenie dla siebie i funkcjonariuszy – przekazała jaworska policja.

42-latek noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz zmuszania funkcjonariuszy do zaniechania prawnej czynności służbowej. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Na poczet przyszłej kary zabezpieczono również quada, którym się poruszał.

Policjanci apelują o rozsądek i reagowanie w sytuacjach, gdy widzimy nietrzeźwego kierowcę. Jeden telefon może zapobiec tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze