Mając 3,5 promila szalał na quadzie wożąc swojego psa. "Przejażdżkę" zakończył w rowie
Dzięki szybkiej reakcji i obywatelskiej postawie świadka z ruchu drogowego udało się wyeliminować z drogi skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę, który stanowił realne zagrożenie dla siebie i innych. Nietrzeźwy mężczyzna poruszał się quadem, przewożąc psa, a swoją jazdę zakończył w przydrożnym rowie. Jak się później okazało, miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
15.01.2026 19:06