sobota, 17 stycznia 2026 12:53

30-latek zaatakował mężczyznę na ulicy, bijąc go kijem baseballowym. Może trafić za kraty na 5 lat

Do brutalnego zdarzenia doszło na ulicy Okrzei w Piotrkowie Trybunalskim. 30-letni mężczyzna zaatakował 61-latka, powodując u niego obrażenia ciała. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy sprawcy substancje psychotropowe oraz środki odurzające. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
30-latek zaatakował mężczyznę na ulicy, bijąc go kijem baseballowym. Może trafić za kraty na 5 lat
KPP w Piotrkowie Trybunalskim

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego piotrkowskiej policji 5 stycznia 2026 roku. Z informacji przekazanych przez zgłaszającego wynikało, że młody mężczyzna bije starszego kijem baseballowym po całym ciele. Sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem patrolu, natomiast ciężko pobity 61-latek został przetransportowany do szpitala.

Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego, którzy rozpoczęli intensywne działania mające na celu ustalenie tożsamości i miejsca pobytu napastnika. Dzięki pracy operacyjnej policjanci szybko dotarli do 30-letniego mieszkańca Piotrkowa.

Podczas zatrzymania, w mieszkaniu, w którym przebywał mężczyzna, funkcjonariusze ujawnili dwa foliowe zawiniątka zawierające biały proszek oraz susz roślinny. Zatrzymany przyznał, że zabezpieczone substancje należą do niego.

30-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała 61-letniego mężczyzny oraz posiadania substancji psychotropowych i środków odurzających. Jak ustalono, przestępstwa narkotykowego dopuścił się w warunkach recydywy.

Decyzją prokuratora wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego oraz zakazu opuszczania kraju. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze