Do zdarzenia doszło na drogowym przejściu granicznym w Terespolu. Na kierunku wyjazdowym z Polski pojawił się niemal nowy, wyprodukowany w 2022 roku samochód marki Toyota. Za kierownicą siedział 30-letni obywatel Litwy, który liczył na to, że rutynowa kontrola pozwoli mu na bezproblemowe opuszczenie Unii Europejskiej.
Czujność funkcjonariuszy SG szybko zweryfikowała te plany. Mundurowi podczas szczegółowych oględzin zauważyli, że w polu numerowym VIN doszło do niefachowej ingerencji. To był dopiero początek listy nieprawidłowości. Dalsza weryfikacja wykazała, że samochód poruszał się na podrobionych tablicach rejestracyjnych, a kierowca chcąc dopełnić mistyfikacji posłużył się fałszywym dowodem rejestracyjnym.
„Wartość zabezpieczonego samochodu oszacowano wstępnie na kwotę 180 tys. zł. Kierowca wraz z pojazdem został przekazany funkcjonariuszom Policji z Terespola, którzy poprowadzą dalsze czynności w tej sprawie” – informują przedstawiciele NOSG. W sprawie wszczęto już postępowanie przygotowawcze. To jednak nie pierwszy taki sukces pograniczników w tym roku. Statystyki Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej pokazują skalę zjawiska kradzieży i przemytu luksusowych aut. Tylko od początku tego roku funkcjonariusze odzyskali już 9 pojazdów, których łączna wartość opiewa na niemal 2 miliony złotych.








Napisz komentarz
Komentarze