sobota, 31 stycznia 2026 18:22

Po pijaku ukradł samochód i wjechał nim w inne auto. Wpadł po kilku godzinach obławy

Policjanci z Poznania zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który ukradł Volkswagena Golfa, spowodował groźną kolizję i uciekał przed organami ścigania. Jak się okazało, sprawca był pijany, posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a skradzione auto porzucił ze znacznymi uszkodzeniami.
Po pijaku ukradł samochód i wjechał nim w inne auto. Wpadł po kilku godzinach obławy
Policja w Poznaniu

Do zdarzenia doszło wieczorem, 27 stycznia 2026 roku. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o kradzieży samochodu marki Volkswagen Golf z ogrodzonej posesji na poznańskim Nowym Mieście. Służby natychmiast rozpoczęły poszukiwania pojazdu i sprawcy.

Z ustaleń policji wynika, że uciekający sprawca poruszał się z dużą prędkością. W gminie Kórnik mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w przydrożny słup, a następnie z impetem uderzył w zaparkowanego na poboczu Peugeota. Siła zderzenia była na tyle duża, że przód zaparkowanego auta został całkowicie zniszczony. Sprawca nie udzielił pomocy, nie zatrzymał się i kontynuował ucieczkę uszkodzonym pojazdem. O zdarzeniu poinformował policję świadek, który powiązał osobę widzianą przy kolizji ze skradzionym wcześniej Volkswagenem.

Skoordynowane działania wielu patroli przyniosły efekt jeszcze tego samego wieczoru. Funkcjonariusze z Komisariatu Poznań – Wilda namierzyli i zatrzymali 27-latka przy ul. Fortecznej. Odnaleziony Golf posiadał liczne uszkodzenia: brakowało przedniej lampy, błotnika oraz elementów karoserii, uszkodzone było także koło i nadkole. Stan techniczny auta potwierdzał jego udział w kolizji w gminie Kórnik.

Podczas zatrzymania wyszło na jaw, że kierowca jest w stanie głębokiej nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w systemach okazało się również, że 27-latek posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a jego uprawnienia zostały wcześniej cofnięte. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i przyznał się do winy. Usłyszał zarzuty kradzieży pojazdu, kierowania w stanie nietrzeźwości oraz łamania sądowego zakazu. Odpowie także za spowodowanie kolizji i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze