niedziela, 1 lutego 2026 12:07

Koniec 18-letniej ucieczki. Polscy „łowcy głów” dopadli brutalnego gwałciciela we Francji

Po 18 latach skutecznego unikania wymiaru sprawiedliwości, Michał D. – poszukiwany za brutalne zgwałcenie – został zatrzymany na południu Francji. Przełom w sprawie nastąpił dzięki kampanii „Europe’s Most Wanted”, nieszablonowym metodom gdańskich policjantów oraz ścisłej współpracy z siecią ENFAST.
Koniec 18-letniej ucieczki. Polscy „łowcy głów” dopadli brutalnego gwałciciela we Francji
archiwum

Michał D. był poszukiwany od 2008 roku, kiedy to prokuratura wystawiła za nim pierwszy list gończy. Mężczyzna brał udział w brutalnym gwałcie zbiorowym, po którym zniknął bez śladu. Przez ponad dekadę pozostawał nieuchwytny, mimo wysiłków lokalnych organów ścigania. Sytuacja zmieniła się w 2019 roku, gdy sprawę przejęli gdańscy „łowcy głów” - wyspecjalizowani funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Gdańscy policjanci szybko ustalili, że Michał D. opuścił Polskę, co pozwoliło na wszczęcie poszukiwań międzynarodowych. Kluczowym momentem był grudzień 2025 roku. Wizerunek poszukiwanego trafił wówczas na listę Europe’s Most Wanted Fugitives w ramach kampanii EUROPOLU pod hasłem „Pomóż nam ich znaleźć”. Publikacja twarzy Michała D. obok najniebezpieczniejszych morderców i terrorystów Europy przyniosła oczekiwany skutek. Do Biura Kryminalnego KGP zaczęły napływać anonimowe zgłoszenia. Jedna z informacji, skrupulatnie zweryfikowana przez policjantów, wskazywała na ślad prowadzący do Francji.

Dzięki wymianie informacji przez sieć ENFAST oraz nieszablonowym rozwiązaniom operacyjnym gdańskich policjantów, udało się precyzyjnie namierzyć miejsce pobytu uciekiniera. Do zatrzymania doszło 26 stycznia 2026 roku w miejscowości La Cavalerie na południu Francji. Michał D. był kompletnie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy.

Zatrzymanie 45-latka to dowód na to, że nawet po niemal dwóch dekadach ucieczki sprawca nie może czuć się bezpieczny. Obecnie Michał D. przebywa we francuskim areszcie, gdzie oczekuje na zakończenie procedury ekstradycyjnej. Już wkrótce zostanie przewieziony do Polski, gdzie stanie przed sądem i odpowie za brutalne przestępstwo sprzed lat.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze