Przez kilkanaście dni bełchatowscy kryminalni prowadzili intensywne działania operacyjne. Dzięki zabezpieczonemu monitoringowi oraz pracy śledczych udało się ustalić tożsamość podejrzanego. Do jego zatrzymania doszło 29 stycznia. Mężczyzna był zaskoczony widokiem policjantów, zachowywał się agresywnie i stawiał czynny opór, jednak został szybko obezwładniony.
Zebrany przez prokuraturę materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutu rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwo grozi mu teraz kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze