Do zdarzenia doszło w piątek, 30 stycznia, na skrzyżowaniu w kierunku miejscowości Smolno Małe. Z ustaleń śledczych wynika, że pijany kierowca opla astry, zbliżając się do skrzyżowania, nie zachował ostrożności i z dużą siłą uderzył w tył motoroweru. Jednośladem kierował 44-latek, który w tym czasie stał na drodze, oczekując na możliwość wykonania manewru skrętu w lewo.
Siła uderzenia była ogromna. Motorowerzysta upadł na jezdnię, ponosząc śmierć na miejscu. Jego pojazd został odrzucony na przeciwległy pas ruchu, gdzie uderzył w nadjeżdżającego z naprzeciwka citroena berlingo. Badanie alkomatem wykazało u 39-letniego sprawcy 2,3 promila alkoholu. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara do 8 lat więzienia, jednak ze względu na stan nietrzeźwości kierowcy, wymiar kary może być znacznie surowszy.







Napisz komentarz
Komentarze