poniedziałek, 2 lutego 2026 16:03

Pijany kierowca wjechał w motorowerzystę na skrzyżowaniu. Poszkodowany 44-latek zginął na miejscu

Tragiczny wypadek na drodze krajowej nr 32. 39-letni kierowca opla, mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie, doprowadził do śmierci 44-letniego motorowerzysty. Decyzją Sądu Rejonowego w Świebodzinie sprawca tragedii został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Pijany kierowca wjechał w motorowerzystę na skrzyżowaniu. Poszkodowany 44-latek zginął na miejscu
KMP Zielona Góra

Do zdarzenia doszło w piątek, 30 stycznia, na skrzyżowaniu w kierunku miejscowości Smolno Małe. Z ustaleń śledczych wynika, że pijany kierowca opla astry, zbliżając się do skrzyżowania, nie zachował ostrożności i z dużą siłą uderzył w tył motoroweru. Jednośladem kierował 44-latek, który w tym czasie stał na drodze, oczekując na możliwość wykonania manewru skrętu w lewo.

Siła uderzenia była ogromna. Motorowerzysta upadł na jezdnię, ponosząc śmierć na miejscu. Jego pojazd został odrzucony na przeciwległy pas ruchu, gdzie uderzył w nadjeżdżającego z naprzeciwka citroena berlingo. Badanie alkomatem wykazało u 39-letniego sprawcy 2,3 promila alkoholu. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara do 8 lat więzienia, jednak ze względu na stan nietrzeźwości kierowcy, wymiar kary może być znacznie surowszy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze