Jak informuje Komenda Powiatowa Policji we Włodawie, w minionym tygodniu do jednostki zgłosiła się 62-letnia mieszkanka Włodawy. Kobieta zawiadomiła, że jej syn, będąc pod wpływem alkoholu, wszczyna awantury, wyzywa ją, popycha, szarpie oraz wyrzuca z domu. Podczas jednej z ostatnich kłótni doznała obrażeń ciała.
Policjanci zatrzymali 39-latka i osadzili go w policyjnym areszcie. Zebrany materiał dowodowy trafił do prokuratury, a sprawa została skierowana do sądu. W piątek Sąd Rejonowy we Włodawie, na wniosek prokuratora, zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania.
- Zatrzymany odpowie za znęcanie się nad osobą najbliższą, a czyn ten popełnił w warunkach recydywy – przekazał rzecznik Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.
Już następnego dnia 39-latek został doprowadzony do zakładu karnego. Zgodnie z kodeksem karnym za przestępstwo znęcania się grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Jak podkreślają policjanci, na przemoc domową nie wolno pozostawać obojętnym. Każda reakcja może pomóc przerwać dramat i ochronić osoby, które same nie są w stanie się obronić.







Napisz komentarz
Komentarze