Akcja zaczęła się na bydgoskim Błoniu. Kryminalni z komisariatu na Śródmieściu namierzyli podejrzanego na ulicy Koszarowej. Gdy próbowali go wylegitymować, 40-latek gwałtownie ruszył i zaczął uciekać. Mężczyzna ignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe, prowadząc auto w sposób ryzykowny i zagrażający innym uczestnikom ruchu. Ostatecznie policyjny pościg zakończył się na skrzyżowaniu ulic Czerwonego Krzyża i Jasnogórskiej, gdzie uciekinier został obezwładniony.
Już w samochodzie policjanci znaleźli marihuanę i blisko 90 paczek papierosów bez akcyzy. Prawdziwe uderzenie nastąpiło jednak chwilę później w miejscowości Wąsosz. Tam, w domu zajmowanym przez mężczyznę, do akcji wkroczył przewodnik z psem służbowym. Czworonożny funkcjonariusz bezbłędnie wskazał kolejne skrytki. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 300 gramów zakazanych środków, w tym rzadki kryształ 2CB, amfetaminę oraz marihuanę. Dodatkowo w ręce mundurowych trafiło 150 paczek nielegalnych papierosów.
Działalność narkotykowa i przemytnicza to tylko część problemów 40-latka. Najcięższe zarzuty dotyczą przestępstwa o charakterze seksualnym wobec 21-latki oraz udzielania jej środków odurzających. Zebrany materiał dowodowy był na tyle mocny, że sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował mężczyznę tymczasowo na trzy miesiące. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków, ucieczkę przed policją oraz przestępstwo seksualne grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze