Proceder był bardzo dobrze zorganizowany. Lekarze wystawiali recepty członkom grupy przestępczej, mimo że nie było do tego żadnych podstaw medycznych. Gang odbierał leki z aptek, a potem sprzedawał je na lewo, bezpośrednio klientom lub przez specjalną stronę internetową. W kręgu zainteresowania oszustów były głównie środki anaboliczne, hormony (HCG) i leki wpływające na metabolizm.
Śledztwo wykazało, że lekarze nie robili tego za darmo. Przyjmowali pieniądze za fikcyjne wizyty, których w rzeczywistości nie było. Rekordzista wystawił aż 1241 lewych recept, a na całym procederze lekarze zarobili od kilkudziesięciu do nawet 300 tysięcy złotych.
Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty pomagania w nielegalnym handlu lekami. Wobec dwóch lekarzy zastosowano wyjątkowo surowy środek – zawieszono ich w wykonywaniu zawodu. Śledczy uznali, że skoro potrafili wystawiać recepty na masową skalę bez badań, to pozostawienie im prawa do leczenia ludzi jest zbyt niebezpieczne. Dodatkowo cała trójka musi wpłacić poręczenie majątkowe, ma dozór policji i zakaz kontaktowania się z innymi członkami gangu.







Napisz komentarz
Komentarze