środa, 4 lutego 2026 19:23

Rekordzista z Łeby: 13 lat w ukryciu, by uniknąć 14 dni za kratami. Zgubiła go domowa awantura

Przez ponad dekadę skutecznie mylił tropy, zmieniając adresy i unikając kontaktu z policją. Wolność 58-letniego mężczyzny zakończyła się jednak w miniony wtorek w gminie Wicko. Poszukiwany od 2012 roku listem gończym wpadł, bo... pokłócił się z córką o telefon komórkowy.
Rekordzista z Łeby: 13 lat w ukryciu, by uniknąć 14 dni za kratami. Zgubiła go domowa awantura
KPP w Lęborku

Późnym wieczorem policjanci z Komisariatu w Łebie zostali wezwani do jednego z mieszkań, gdzie miało dojść do ostrego konfliktu między ojcem a córką. Na miejscu okazało się, że powód sporu był prozaiczny, poszło o telefon, którego używała młoda kobieta. Choć mundurowi szybko ustalili, że w domu nie doszło do przemocy, rutynowa kontrola dokumentów przyniosła sensacyjne odkrycie.

Po wpisaniu danych 58-latka do policyjnego systemu, na ekranach funkcjonariuszy pojawił się czerwony komunikat. Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany od 13 lat! List gończy za mieszkańcem wydała Prokuratura Rejonowa w Pabianicach jeszcze w 2012 roku. Sąd zdecydował wtedy o jego tymczasowym aresztowaniu w związku ze sprawą karną dotyczącą uporczywego uchylania się od płacenia alimentów. Mężczyzna najwyraźniej wziął sobie do serca chęć uniknięcia celi, ponieważ przez ponad dekadę krążył po kraju, regularnie zmieniając miejsce pobytu, byle tylko nie wpaść w ręce organów ścigania.

Długa ucieczka zakończyła się w kajdankach. 58-latek został zatrzymany przez łebskich policjantów i noc spędził w celi. Zgodnie z procedurą, dzisiaj mężczyzna zostanie przewieziony specjalnym konwojem do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną karę 14 dni pozbawienia wolności. Historia ta pokazuje, że nawet po wielu latach sprawiedliwość potrafi zapukać do drzwi, czasem w najmniej oczekiwanym momencie i z najbardziej błahego powodu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze