Z ustaleń śledczych wynika, że agresor niespodziewanie wyciągnął nóż i zadał ofierze ciosy w brzuch oraz rękę. Ranny 51-latek w stanie ciężkim został natychmiast przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Tam przeszedł skomplikowaną operację. Jak informuje policja, stan poszkodowanego jest już stabilny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci błyskawicznie wytypowali sprawcę. 29-latek był im doskonale znany z wcześniejszych konfliktów z prawem. Funkcjonariusze udali się bezpośrednio do jego miejsca zamieszkania. Choć mężczyzna początkowo zaprzeczał, by miał cokolwiek wspólnego z atakiem, mundurowi szybko znaleźli dowód zbrodni. Zakrwawiony jeszcze nóż był ukryty w łóżku napastnika.
Zatrzymany usłyszał już zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn grozi kara do 20 lat więzienia, jednak w przypadku 29-latka wymiar sprawiedliwości może być jeszcze surowszy. Ponieważ mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy, co pozwala sądowi na znaczne zwiększenie kary. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.







Napisz komentarz
Komentarze