Sprawa miała swój początek na początku grudnia 2025 roku, kiedy właściciel pojazdu zgłosił się do komendy przy ulicy Malczewskiego. Poinformował, że jego auto zniknęło z parkingu przy ulicy Figowej. Po wykluczeniu możliwości odholowania pojazdu przez służby miejskie, do akcji wkroczyli kryminalni oraz śledczy z pionu dochodzeniowo-śledczego. Skrupulatna praca policjantów pozwoliła szybko ustalić tożsamość sprawców oraz fakt, że mogą oni przebywać na terenie Żyrardowa.
Realizacja zatrzymań odbyła się kilka dni temu w dwóch różnych lokalizacjach. Starszy z mężczyzn, 32-latek, wpadł w ręce mundurowych w Żyrardowie. Jego młodszy wspólnik został natomiast namierzony i zatrzymany na warszawskim Bemowie. Obaj zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów, gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, działając wspólnie i w porozumieniu.
Sąd, po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za kradzież luksusowego Maserati grozi im teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze