czwartek, 12 lutego 2026 17:13

Wpadka młodego dilera. Uciekając przed policją próbował pozbyć się plecaka z narkotykami

Poniedziałkowy wieczór zakończył się fatalnie dla 21-letniego kielczanina. Młody mężczyzna, który na widok policjantów rzucił się do ucieczki, przewoził w plecaku niemal kilogram zakazanych substancji. Usłyszał już zarzuty, a za kratki może trafić nawet na dekadę.
Wpadka młodego dilera. Uciekając przed policją próbował pozbyć się plecaka z narkotykami
Policja Świętokrzyska

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach prowadzili działania na jednym z miejskich osiedli. Ich uwagę zwrócił młody mężczyzna, który na widok zbliżających się stróży prawa zaczął zachowywać się nerwowo. 21-latek podjął próbę ucieczki, jednak policjanci okazali się szybsi. W trakcie desperackiej ucieczki mężczyzna odrzucił plecak, licząc na to, że pozbędzie się obciążającego dowodu. Kryminalni szybko jednak zabezpieczyli bagaż, a jego zawartość nie pozostawiała złudzeń co do charakteru działalności kielczanina.

Po otwarciu plecaka policjanci ujawnili pokaźny zapas narkotyków. Wstępne testy wykazały, że w środku znajdowało się 550 gramów białego proszku (wstępnie zidentyfikowanego jako amfetamina) i 260 gramów suszu roślinnego (marihuany). Łącznie zabezpieczono ponad 800 gramów środków odurzających, co w świetle przepisów stanowi znaczną ilość.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał prokuratorskie zarzuty. Wczoraj Sąd Rejonowy w Kielcach zdecydował o losie 21-latka. Choć uniknął on tymczasowego aresztowania, zastosowano wobec niego surowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu, a także poręczenie majątkowe w kwocie 30 tysięcy złotych. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków polskie prawo przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze