Jak informuje Komenda Miejska Policji w Łomży, do zatrzymania doszło dwa dni temu na Alejach Legionów. Patrolujących funkcjonariuszy zaczepił przechodzień – poinformował, że za murkiem leży prawdopodobnie nietrzeźwy mężczyzna.
Mundurowi sprawdzili zgłoszenie. Okazało się, że 29-latek faktycznie był pod wpływem alkoholu. Po wylegitymowaniu i sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Dobrym Mieście do odbycia kary 120 dni pozbawienia wolności właśnie za niepłacenie alimentów.
Mężczyzna nie spodziewał się, że wpadnie w Łomży – pomieszkiwał tu u swojej partnerki, z dala od miejsca zamieszkania i sądu, który wydał list gończy.
Jak informuje KMP w Łomży, 29-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu funkcjonariusze odwiozą go do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Policja przypomina: uchylanie się od alimentów to przestępstwo (art. 209 kk) – grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku. W przypadku recydywy lub większych zaległości kara może być surowsza, a sąd często orzeka właśnie zastępczą karę pozbawienia wolności.
Historia pokazuje, że ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości rzadko się udaje – prędzej czy później każdy poszukiwany trafia w ręce policji.







Napisz komentarz
Komentarze