Do zdarzeń doszło w nocy 6 lutego 2026 roku. Mężczyźni działali wyjątkowo agresywnie i z rażącym lekceważeniem prawa. W zaparkowanych autach niszczyli reflektory, wyłamywali wycieraczki i lusterka, kopali w karoserię oraz skakali po dachach. Wśród zniszczonych pojazdów znalazły się samochody niemal wszystkich popularnych marek, od Volkswagena i Skody, po Mercedesa i Volvo.
Intensywna praca operacyjna kryminalnych pozwoliła na szybkie wytypowanie sprawców. 11 lutego zatrzymano 25-latka z powiatu oławskiego, a dzień później 18-letniego mieszkańca Wrocławia. Obaj przyznali się do winy. Jak się okazało, niszczenie mienia to nie jedyne przewinienie starszego z nich, tej samej nocy 25-latek brał udział w pobiciu trzech 16-latków.
Podejrzani usłyszeli zarzuty uszkodzenia mienia oraz czynów o charakterze chuligańskim. Za zniszczenie mienia grozi do 5 lat więzienia. W trudniejszej sytuacji jest 18-latek, który działał w warunkach recydywy – w jego przypadku sąd może wymierzyć karę zwiększoną o połowę. Policja zapowiada stanowczą walkę z tego typu zachowaniami i podkreśla, że nie będzie przyzwolenia na niszczenie mienia mieszkańców.







Napisz komentarz
Komentarze