poniedziałek, 16 lutego 2026 20:20

Nietypowy finał walentynkowej podwózki. Wynajęta szoferka miała ponad promil we krwi

Małżeństwo, które chciało bezpiecznie dotrzeć na bal walentynkowy, padło ofiarą skrajnej nieodpowiedzialności przypadkowej osoby. Para poszukiwała w sieci kierowcy, który zawiózłby ich na imprezę, aby mogli bez przeszkód świętować dzień zakochanych. Na ogłoszenie odpowiedziała 40-letnia kobieta, deklarując pomoc w transporcie. Podróż zakończyła się jednak znacznie szybciej, niż planowano, gdy jadący bez włączonych świateł Volkswagen przykuł uwagę patrolu ruchu drogowego.
Nietypowy finał walentynkowej podwózki. Wynajęta szoferka miała ponad promil we krwi
KPP w Bytowie

Podczas kontroli policjanci od razu przystąpili do badania trzeźwości kierującej. Wynik alkomatu był jednoznaczny - 40-latka miała w organizmie ponad promil alkoholu. Kobieta próbowała przekonać funkcjonariuszy, że wysokie stężenie nie jest efektem spożywania drinków, lecz intensywnej kuracji leczniczej. Według jej wersji miała przyjmować leki przygotowane na bazie spirytusu. Mundurowi nie dali wiary tym tłumaczeniom i natychmiast przerwali dalszą jazdę.

Zamiast na salę balową, pasażerowie musieli szukać innego transportu, a ich niedoszła szoferka trafiła prosto na komisariat. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy, a wkrótce usłyszy ona oficjalne zarzuty. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Ostateczny wymiar kary za tę „pomoc” zależeć będzie od decyzji sądu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze