Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali w sposób zaplanowany. Jeden z nich wyciągnął nóż i mierząc w stronę kasjerki, zażądał wydania pieniędzy. W tym samym czasie jego wspólnik blokował drzwi wejściowe, pilnując, by nikt postronny nie wszedł do środka i nie przeszkodził w napadzie. Ich łupem padły dwa tysiące złotych.
Zuchwałość napastników nie uszła im płazem. Tuż po zdarzeniu rudzcy mundurowi rozpoczęli intensywne poszukiwania. Podczas patrolowania dzielnicy Godula, policjanci z Komisariatu IV zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi sprawców. Okazało się, że intuicja ich nie zawiodła, zatrzymani 45 i 32-latek mieli przy sobie noże oraz skradzioną gotówkę.
Obaj mieszkańcy Rudy Śląskiej usłyszeli już prokuratorskie zarzuty rozboju dokonanego wspólnie i w porozumieniu. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec nich tymczasowy areszt na trzy miesiące. Jeden z zatrzymanych odpowie za swój czyn w warunkach recydywy. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi im do 20 lat więzienia, przy czym w przypadku recydywisty kara ta może być jeszcze surowsza.







Napisz komentarz
Komentarze