piątek, 20 lutego 2026 12:44

Ukraińska szajka oszustów rozbita przez kryminalnych. Wyłudzili od ludzi blisko milion złotych

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Lublinie zadali potężny cios zorganizowanej grupie przestępczej, która od niemal roku terroryzowała mieszkańców całej Polski. Bezwzględni oszuści, podszywając się pod policjantów, prokuratorów i bankowców, wyłudzili od niewinnych ludzi blisko milion złotych, stosując manipulację i nowoczesne technologie. Pięcioro obywateli Ukrainy, którzy stali za tym procederem, usłyszało już ciężkie zarzuty, a decyzją sądu najbliższe miesiące spędzą w areszcie tymczasowym, czekając na wyrok, który może wynieść nawet 10 lat więzienia.
Ukraińska szajka oszustów rozbita przez kryminalnych. Wyłudzili od ludzi blisko milion złotych
Policja Lubelska

Mechanizm działania rozbitej szajki był wyjątkowo perfidny i opierał się na budowaniu poczucia zagrożenia u ofiar. Przestępcy dzwonili na losowo wybrane numery, informując o rzekomym ataku hakerskim na rachunek bankowy lub próbie przejęcia oszczędności. Podając się za funkcjonariuszy służb lub pracowników działów bezpieczeństwa banku, oferowali „pomoc” w zabezpieczeniu środków. Ofiary, działając pod presją czasu, były nakłaniane do wykonywania przelewów na „konta techniczne” lub – co stawało się coraz częstsze – do instalowania aplikacji do zdalnego pulpitu. Przestępcy przekonywali, że jest to niezbędne oprogramowanie antywirusowe, podczas gdy w rzeczywistości zyskiwali pełny wgląd w telefon ofiary i swobodny dostęp do bankowości mobilnej.

Grupa operowała na terenie całego kraju od kwietnia 2024 roku do stycznia 2025 roku, wykazując się dużą mobilnością i profesjonalizmem w zacieraniu śladów. Policjanci pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie skrupulatnie analizowali każdy przypadek, co pozwoliło na wytypowanie i zatrzymanie pięciu osób w wieku od 21 do 45 lat, w tym dwóch kobiet. Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw oraz prania brudnych pieniędzy. Jak podkreślają śledczy, nie są to pierwsze zatrzymania w tej sprawie – rok wcześniej w ręce mundurowych wpadło już sześć osób, w tym domniemany szef gangu.

Obecnie bilans strat zamyka się w kwocie blisko miliona złotych poniesionych przez ponad 20 poszkodowanych osób, jednak policja otwarcie mówi, że to dopiero początek. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy docierają do kolejnych pokrzywdzonych, którzy mogli paść ofiarą tej samej szajki. Sąd Rejonowy w Lublinie, biorąc pod uwagę wagę czynów oraz międzynarodowy charakter grupy, zastosował wobec wszystkich zatrzymanych trzymiesięczny areszt. Policja apeluje o czujność i przypomina: żadna służba ani bank nigdy nie żądają instalowania aplikacji do zdalnego dostępu ani przelewania pieniędzy na obce konta w ramach "akcji specjalnych".

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze