Kryminalni od dłuższego czasu pracowali nad sprawą serii włamań, do których dochodziło na terenie warszawskich osiedli. Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej śledczy nie tylko wytypowali osoby podejrzane o te przestępstwa, ale również ustalili samochód, którym się poruszały. Analiza zebranych danych pozwoliła przewidzieć kolejny ruch włamywaczy. Policjanci udali się w rejon, gdzie mogło dojść do kolejnego przestępstwa. Po pewnym czasie zauważyli obserwowany pojazd. Trzej mężczyźni zaparkowali auto i udali się w stronę jednej z posesji. Funkcjonariusze cierpliwie czekali na dogodny moment do uderzenia.
Kiedy po kilkudziesięciu minutach sprawcy wrócili do samochodu, kryminalni przystąpili do akcji. Zaskoczeni mężczyźni zostali zatrzymani bezpośrednio po dokonaniu włamania, zanim zdążyli odjechać z miejsca zdarzenia. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli gotówkę pochodzącą z kradzieży oraz profesjonalne narzędzia służące do forsowania zabezpieczeń w domach. Zebrany materiał dowodowy był na tyle mocny, że prokurator postawił całej trójce zarzuty kradzieży z włamaniem (art. 279 Kodeksu Karnego).
Sąd, podzielając argumentację śledczych, zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Zatrzymanie to prawdopodobnie dopiero początek problemów trójki włamywaczy. Policjanci analizują obecnie inne niewyjaśnione kradzieże z włamaniem, do których doszło w ostatnim czasie w Warszawie i okolicznych miejscowościach. Śledczy sprawdzają, czy zatrzymani mężczyźni stoją za pozostałymi przestępstwami z tej serii.







Napisz komentarz
Komentarze