czwartek, 26 lutego 2026 17:34

25-letni złodziej zmienił metodę: najpierw wynosił ubrania, potem płacił „souvenirami”

Płacenie za zakupy banknotami z napisem „souvenir” to nie żart, lecz poważne przestępstwo, za które można trafić za kratki na wiele lat. Przekonał się o tym 25-letni mieszkaniec Żyrardowa, który najpierw „wcisnął” kasjerowi fałszywą dwusetkę, a tydzień później próbował powtórzyć ten sam numer. Jak się okazało, mężczyzna miał na sumieniu znacznie więcej.
25-letni złodziej zmienił metodę: najpierw wynosił ubrania, potem płacił „souvenirami”
archiwum

Sprawa swój początek miała w Żyrardowie, kiedy do lokalnej komendy zgłosiła się kierowniczka jednego ze sklepów. Przyniosła ze sobą banknot o nominale 200 złotych, który na pierwszy rzut oka wyglądał autentycznie. Dopiero przy dokładniejszych oględzinach wyszło na jaw, że to imitacja przeznaczona do celów edukacyjnych lub zabawy. Choć na obu stronach widniały napisy „souvenir” oraz „nie jest środkiem płatniczym”, roztargniony kasjer przyjął go jako prawdziwą gotówkę.

Bezczelność 25-latka nie miała jednak granic. Dokładnie tydzień później mężczyzna wrócił do tego samego sklepu w Żyrardowie, licząc na kolejny łatwy łup. Tym razem próbował zapłacić za towar „prezentową” setką. Czujność personelu i pracowników ochrony tym razem nie zawiodła - oszust został ujęty na gorącym uczynku i przekazany wezwanym na miejsce policjantom.

Podczas prowadzonego śledztwa kryminalni odkryli, że zatrzymany mieszkaniec Żyrardowa od grudnia ubiegłego roku regularnie okradał placówkę. Jego łupem padła odzież o łącznej wartości blisko 1000 złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty dotyczące oszustw. Policja przypomina: wprowadzanie do obiegu imitacji banknotów to przestępstwo, za które grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Sąd wkrótce zdecyduje o dalszym losie nieuczciwego klienta.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze