niedziela, 1 marca 2026 23:09
Rzeszów: basenowy złodziej

Złodziej czaił się w holu pływalni. Ludzie musieli wracać do domu bez ubrań, a nawet butów

Zostawiali ubrania w holu krytej pływalni, wracali – i nie było po nich śladu. 40-letni mieszkaniec Rzeszowa okradł w ten sposób cztery osoby. Usłyszał już zarzuty.
Złodziej czaił się w holu pływalni. Ludzie musieli wracać do domu bez ubrań, a nawet butów

Autor: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło pod koniec grudnia 2025 roku. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, mężczyzna zgłosił kradzież bluzy pozostawionej w holu pływalni przy ul. Jałowego. Straty oszacowano na 220 złotych.

Z ustaleń funkcjonariuszy z komisariatu na Śródmieściu wynikało, że do podobnych kradzieży dochodziło już wcześniej. Policjanci, dysponując rysopisem sprawcy, ustalili jego tożsamość i w styczniu zatrzymali 40-letniego mieszkańca Rzeszowa. Mężczyzna przyznał się do czterech kradzieży i wydał skradzioną bluzę oraz buty.

Po publikacji komunikatów na stronie rzeszowskiej policji zgłosiły się kolejne trzy osoby. Śledczy ustalili, że do pierwszej kradzieży doszło w połowie października – zginęła wtedy damska kurtka i apaszka o wartości 260 złotych. W połowie grudnia 40-latek tego samego dnia okradł jeszcze dwie osoby, powodując straty w wysokości 1200 oraz 550 złotych.

- Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie czterech zarzutów – trzech dotyczących wykroczeń oraz jednego przestępstwa kradzieży – przekazuje KMP w Rzeszowie.

Za przestępstwo kradzieży grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze