poniedziałek, 2 marca 2026 10:30

Magazyn kontrabandy w prywatnym domu. Ponad pół miliona złotych w podróbkach i papierosach

Mieli wszystko: od markowych perfum i ubrań, po proszki do prania i papierosy. Problem w tym, że nic nie było oryginalne, a dochody z handlu omijały fiskusa. Policjanci ze Zgierza rozbili rodzinny interes dwóch mężczyzn, którzy zamienili swój dom w ogromny magazyn kontrabandy o wartości ponad pół miliona złotych.
Magazyn kontrabandy w prywatnym domu. Ponad pół miliona złotych w podróbkach i papierosach
Policja w Zgierzu

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją komendy w Zgierzu uderzyli w nielegalny biznes prowadzony w miejscowości Dmosin. To, co zastali na miejscu, zaskoczyło nawet doświadczonych śledczych. Skala procederu była tak duża, że podrobione produkty wypełniały niemal każdy metr kwadratowy budynku - od parteru aż po poddasze. Zatrzymani mężczyźni w wieku 24 i 57 lat uczynili sobie ze sprzedaży podróbek stałe źródło dochodu. W ich „ofercie” znajdowało się niemal wszystko, co można spotkać w popularnych sieciówkach, tyle że z podrobionymi logotypami światowych gigantów.

Podczas przeszukania trzech kondygnacji domu zabezpieczono 348 flakonów perfum o szacowanej wartości ponad 295 000 zł, 1747 sztuk proszków i płynów do prania wartych rynkowo ponad 171 000 zł, a także odzież, obuwie i torebki znanych marek wycenione na ponad 120 000 zł. Łączna wartość rynkowa zabezpieczonych podróbek to blisko 600 000 złotych. Oprócz podrabianych artykułów przemysłowych, w ręce mundurowych wpadły wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzy. Policjanci przejęli ponad 115 tysięcy sztuk papierosów oraz blisko 400 e-papierosów. Straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonego podatku akcyzowego oszacowano w tym przypadku na ponad 58 000 złotych.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani 25 lutego 2026 roku i trafili prosto do policyjnej celi. Usłyszeli już zarzuty związane z wprowadzaniem do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi oraz przestępstw skarbowych. O ich dalszym losie zadecyduje sąd. Za prowadzenie tego typu działalności grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze