Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 1 w nocy. Jak informuje policja, kierujący samochodem marki Kia wjechał na parking przed budynkiem komendy i kilkukrotnie uderzył w cztery zaparkowane tam prywatne pojazdy funkcjonariuszy. Następnie staranował schody prowadzące do wejścia budynku.
Na miejscu natychmiast zareagowali policjanci pełniący służbę. Z ustaleń wynika, że na widok funkcjonariuszy kierowca nie zatrzymał się do kontroli i odjechał. Po kilkuset metrach stracił panowanie nad pojazdem, uderzając w sygnalizator świetlny oraz znak drogowy. Został zatrzymany.
- Badanie wykazało, że 30-latek kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna usłyszał zarzuty zniszczenia mienia w warunkach recydywy oraz niezatrzymania się do kontroli – przekazał rzecznik suwalskiej policji.
Kierowcy zatrzymano prawo jazdy, a pojazd trafił na policyjny parking. Za zniszczenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, a w warunkach recydywy kara może zostać zwiększona.
WIDEO:







Napisz komentarz
Komentarze