Do dramatycznych scen doszło w miniony piątek na terenie jednego z osiedli mieszkaniowych w Sławnie. To tam 62-letni mężczyzna upatrzył sobie na ofiarę 11-letniego chłopca. Napastnik, wykorzystując swoją posturę, osaczył dziecko i zapowiedział, że dotkliwie je pobije, jeśli nie otrzyma pieniędzy. Przestraszony 11-latek, obawiając się o swoje zdrowie, oddał mężczyźnie 50 złotych. Sprawca myślał, że napaść na dziecko ujdzie mu płazem, jednak srodze się przeliczył.
Wykorzystując moment nieuwagi napastnika, chłopiec natychmiast zaalarmował bliskich. W tym samym czasie jego kolega, który znajdował się w pobliżu i widział zajście, nie wahając się ani chwili, zadzwonił na numer alarmowy. Reakcja kryminalnych z Komendy Powiatowej Policji w Sławnie była natychmiastowa. Funkcjonariusze, dysponując rysopisem, ruszyli w teren. Już po kilkunastu minutach namierzyli i obezwładnili podejrzanego. Okazał się nim 62-letni mieszkaniec Sławna. W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy, co tylko potęgowało agresję, którą wykazał wobec dziecka. Noc spędził w policyjnej celi.
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutu rozboju mniejszej wagi. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 62-latka dozoru policyjnego i bezwzględnego zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego 11-latka połączonego z zakazem kontaktowania się z chłopcem oraz jego opiekunami. Za zaatakowanie dziecka i wymuszenie pieniędzy mężczyźnie grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze