środa, 4 marca 2026 01:45

Nielegalny wyścig na S7 zakończony karambolem. 19-latek miał przy sobie fortunę

Nielegalny wyścig na drodze ekspresowej S7 zakończył się gwałtownym uderzeniem, rozbitymi autami i zatrzymaniem pirata drogowego. 19-letni kierowca audi, który doprowadził do kolizji, miał przy sobie ponad 100 tysięcy złotych w gotówce. Policja już zabezpieczyła te środki.
Nielegalny wyścig na S7 zakończony karambolem. 19-latek miał przy sobie fortunę
Policja w Pruszczu Gdańskim

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, 26 lutego, około godziny 20:00 na wysokości węzła w Przejazdowie (powiat gdański). Na trasę S7 natychmiast skierowano patrol z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim. Ustalenia mundurowych mrożą krew w żyłach. 19-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego, kierując Audi, brał udział w nielegalnym wyścigu z innym pojazdem. Chcąc wyprzedzić konkurenta, nastolatek zjechał na pas awaryjny. Tam stracił panowanie nad autem i z potężną siłą uderzył w tył Volkswagena, a następnie w bok Opla jadącego lewym pasem.

Rozpędzone Audi ostatecznie zatrzymało się na barierach energochłonnych, poważnie je uszkadzając. Drugi z uczestników wyścigu, widząc co się stało, uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci podjęli decyzję o natychmiastowym zatrzymaniu 19-latka. Podczas przeszukania okazało się, że młody kierowca podróżuje z ogromną ilością gotówki, funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 100 tysięcy złotych. Pieniądze te zostały zablokowane na poczet przyszłych kar i grzywien. Samochód marki Audi trafił na policyjny parking, gdzie poddany zostanie badaniom przez biegłego. Nastolatkowi zatrzymano również prawo jazdy.

Śledczy z wydziału dochodzeniowo-śledczego przedstawili 19-latkowi zarzut uczestnictwa w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych. To przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec mieszkańca Mazowsza środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i poręczenia majątkowego w wysokości 10 tysięcy złotych. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policja zapowiada, że zatrzymanie drugiego uczestnika wyścigu jest tylko kwestią czasu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kierowca 03.03.2026 08:19
Ten drugi mógł nawet nie wiedzieć że ktoś się z nim ściga, możliwe że po prostu jechał trochę szybciej a jakiś zakompleksiony kierowca Audi chciał go na siłę wyprzedzić, mimo że miał dużo wolniejsze auto.