środa, 4 marca 2026 18:18

Zobaczył patrol i puściły mu nerwy. 54-letni diler aresztowany na trzy miesiące

Nerwowa reakcja na widok mundurowych stała się początkiem końca narkotykowego biznesu 54-letniego mieszkańca Łabiszyna. Mężczyzna, próbując uniknąć kontroli, doprowadził policjantów prosto do swojego mieszkania, w którym ukrywał blisko 175 gramów niebezpiecznej substancji psychotropowej.
Zobaczył patrol i puściły mu nerwy. 54-letni diler aresztowany na trzy miesiące
Policja w Żninie

Do zdarzenia doszło w środę, 25 lutego, około południa w Łabiszynie. Miejscowi dzielnicowi, patrolując ulice miasta, zauważyli mężczyznę, którego zachowanie gwałtownie się zmieniło na widok radiowozu. 54-latek, wyraźnie zdenerwowany, zaczął przyspieszać kroku, próbując jak najszybciej zniknąć w swoim mieszkaniu. Czujni funkcjonariusze postanowili natychmiast zareagować.

Podczas legitymowania okazało się, że mężczyzna jest już dobrze znany lokalnej policji. Podejrzenia mundurowych potwierdziły się w trakcie kontroli osobistej, w kieszeni spodni 54-latka znaleźli worek z białą, skrystalizowaną substancją. To był jednak dopiero początek. Dzielnicowi sprawdzili również mieszkanie zatrzymanego. W szafie na ubrania, zamiast wyłącznie odzieży, odkryli kolejne porcje narkotyków i wagę elektroniczną oraz zapas pustych woreczków strunowych przygotowanych do porcjowania towaru. Łącznie zabezpieczono blisko 175 gramów środków odurzających. Wstępne testy wykazały, że jest to 3-CMC, czyli silnie działający metaklefedron.

Zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawił wątpliwości, mężczyzna nie tylko posiadał znaczną ilość narkotyków, ale także udzielał ich innym osobom. W piątek, 27 lutego, Sąd Rejonowy w Szubinie przychylił się do wniosku o izolację podejrzanego i zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. 54-latek musi się teraz liczyć z bardzo surowymi konsekwencjami. Za posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych oraz handel nimi grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze