środa, 4 marca 2026 19:46

Zastawił sidła na złodzieja, który go okradł. Recydywista wpadł, gdy demontował silnik motorówki

Czujność mieszkańca i błyskawiczna reakcja policji pozwoliły na zatrzymanie 26-latka, który w środku nocy próbował skraść silnik do łodzi motorowej. Złodziej, wyposażony w profesjonalny sprzęt, nie spodziewał się, że właściciel trzyma rękę na pulsie. Sprawca usłyszał zarzuty w warunkach recydywy.
Zastawił sidła na złodzieja, który go okradł. Recydywista wpadł, gdy demontował silnik motorówki
KMP w Toruniu

W nocy z piątku na sobotę (27 lutego 2026 r.) dyżurny policji otrzymał pilne zgłoszenie z bloku przy ulicy Polskiego Czerwonego Krzyża w Toruniu. Jeden z mieszkańców usłyszał alarm dobiegający z garażu podziemnego. Zgłaszający był szczególnie wyczulony na podejrzane dźwięki, ponieważ niedawno z tego samego miejsca skradziono mu cenny sprzęt wędkarski. Patrol śródmiejskiej policji zjawił się na miejscu niemal natychmiast. Po wejściu do garażu funkcjonariusze rozpoczęli przeszukiwanie terenu. Szybko zauważyli mężczyznę, który próbował schować się przed nimi za jednym z zaparkowanych pojazdów.

Przy 26-letnim mieszkańcu Torunia mundurowi znaleźli cały "zestaw włamywacza": nożyce do cięcia metalu, klucze nastawne i kominiarkę oraz rękawiczki. Okazało się, że zatrzymany zdążył już zdemontować z łodzi zgłaszającego silnik o wartości 15 000 złotych. Interwencja policji dosłownie w ostatniej chwili przerwała kradzież.

Zatrzymany 26-latek trafił prosto do policyjnej celi. Podczas śledztwa wyszło na jaw, że mężczyzna jest doskonale znany organom ścigania – odbywał już wcześniej karę więzienia za podobne czyny. Co więcej, kryminalni ustalili, że to najprawdopodobniej on odpowiada za wcześniejszą kradzież sprzętu wędkarskiego z tego samego garażu.

Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży oraz usiłowania kradzieży. W polskim prawie za te przestępstwa grozi do 5 lat więzienia. Jednak z uwagi na fakt, że 26-latek jest recydywistą, sąd może zwiększyć wymiar kary o połowę – oznacza to, że za kraty może trafić nawet na 7,5 roku. O jego dalszym losie zadecyduje toruński sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze