czwartek, 5 marca 2026 13:11

Wbił matce widelec w rękę, bo nie posprzątała po kocie. Zwyrodniały syn trafił do aresztu

Przez ponad dwanaście miesięcy 78-letnia kobieta żyła w ciągłym strachu przed własnym synem. Agresja 50-latka eskalowała do tego stopnia, że podczas ostatniej awantury ranił seniorkę widelcem. Dzięki czujności pracowników socjalnych, oprawca trafił za kraty, a kobieta odzyskała spokój.
Wbił matce widelec w rękę, bo nie posprzątała po kocie. Zwyrodniały syn trafił do aresztu
KPP w Świętochłowicach

Do dramatycznych wydarzeń dochodziło w jednym z mieszkań w Świętochłowicach. Jak ustalili śledczy, domowy koszmar trwał od ponad roku. 50-letni mężczyzna regularnie wszczynał awantury, podczas których znęcał się psychicznie nad swoją matką, wyzywając ją i upokarzając. Przełom nastąpił we wtorek, 3 marca. Pracownicy opieki społecznej, którzy odwiedzili rodzinę, od razu wyczuli napiętą atmosferę. Ich uwagę zwróciło agresywne zachowanie 50-latka oraz widoczna rana na ręce seniorki. Urzędnicy nie wahali się ani chwili i natychmiast powiadomili policję.

Na miejsce przyjechali dzielnicowi, którzy odkryli szokujące kulisy ostatniego ataku. Powód agresji był błahy - mężczyzna wpadł w furię, ponieważ matka nie posprzątała kuwety po kocie. W trakcie kłótni chwycił za widelec i wbił go w rękę 78-latki. Policjanci zatrzymali 50-latka, który prosto z mieszkania trafił do policyjnej celi. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów znęcania się nad osobą najbliższą.

Biorąc pod uwagę brutalność sprawcy oraz fakt, że dręczył bezbronną seniorkę od dłuższego czasu, prokuratura wystąpiła o najsurowszy środek zapobiegawczy. Sąd przychylił się do tego wniosku, agresor został tymczasowo aresztowany.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze