piątek, 6 marca 2026 10:43

Szaleńczy rajd 17-latka zakończony na barierach. Uciekał przed grupą Speed z prędkością 148 km/h

17 latek bez prawa jazdy uciekał przed policją. Nastolatek pędził przez miasto i okoliczne miejscowości, łamiąc wszelkie możliwe przepisy. Jego niebezpieczna podróż zakończyła się rozbiciem auta i zarzutami, za które grozi nawet 5 lat więzienia.
Szaleńczy rajd 17-latka zakończony na barierach. Uciekał przed grupą Speed z prędkością 148 km/h
KMP w Radomiu

Do dramatycznych wydarzeń doszło w minioną środę (4 marca). Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego w Radomiu, patrolujący ulicę Kozienicką, zauważyli Opla, którego kierowca wyraźnie przekroczył dozwoloną prędkość. Gdy mundurowi dali sygnał do zatrzymania, siedzący za kierownicą młody człowiek zamiast nacisnąć hamulec, gwałtownie przyspieszył. Do akcji natychmiast wkroczyli policjanci z wyspecjalizowanej grupy Speed. Uciekinier, ignorując sygnały świetlne i dźwiękowe, stwarzał ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Kierowca Opla wyprzedzał inne pojazdy z prawej strony oraz na przejeździe kolejowym i pędził z prędkością dochodzącą do 148 km/h. Finał brawury nastąpił w miejscowości Piotrowice. Na łuku drogi młody kierowca nie opanował rozpędzonego opla i z dużym impetem uderzył w barierki ochronne.

Po uderzeniu w bariery policjanci natychmiast obezwładnili kierowcę. Okazało się, że za kółkiem siedział 17-latek, który ze względu na wiek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. W samochodzie znajdował się również jego 16-letni kolega. Na szczęście w wyniku kolizji nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Młody mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności jak dorosły. Odpowie za przestępstwo, jakim jest niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, co w polskim prawie zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 17-latek stanie przed sądem za szereg wykroczeń drogowych, jazdę bez uprawnień oraz spowodowanie kolizji. To bolesna lekcja, która mogła skończyć się tragicznie nie tylko dla niego, ale i dla postronnych osób.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze